Skorzystałam z niedrogiej terapii systemowej

Miałam już swoje lata. Mimo wszystko, do tej pory nie radziłam sobie najlepiej w życiu. Dopiero jakiś czas temu zainteresowałam się psychologią i różnymi nurtami psychologicznymi. Lepiej jednak późno niż wcale. Dzięki temu dowiedziałam się, że moje problemy mogą wynikać ze złymi relacjami rodzinnymi i ogólnie rozumianą patologią społeczną, w której się wychowałam.

Udałam się na terapię systemową w Krakowie

niedroga terapia systemowa - krakówZainteresował mnie szczególnie temat terapii systemowych. Zgadzałam się z głównym założeniem tego nurtu psychologicznego. Według niego problemy z funkcjonowaniem jednostki w grupie wynikały ze złych relacji rodzinnych. Czasem były one uświadomione, ale częściej nie. Terapia systemowa pomaga w naprawieniu relacji związkowych, pomiędzy rodzeństwem, rodzicielskich, a także na gruncie dalszej rodziny i większych grup. Psychoterapeuta czuwający nad przebiegiem terapii systemowych najpierw obserwuje w jaki sposób jednostki kontaktują się ze sobą. Następnie, gdy zauważy poszczególne schematy oraz odkryje szczególne zależności, przeprowadza sesje terapeutyczne. W głównej mierze polegają one na wchodzeniu w role i przełamywaniu schematów myślowych. Szybko znalazłam odpowiedniego specjalistę, w którego ofercie była niedroga terapia systemowa – Kraków to miejscowość w której świadczył swoje usługi. Byłam z niego bardzo zadowolona. Był obiektywny i rzetelny.

Dobry psychoterapeuta pozostaje obiektywny przez cały przebieg terapii systemowej. Czasami wystarczy już kilka sesji do tego, aby osiągnąć porozumienie pomiędzy członkami rodziny. Zazwyczaj potrzeba jednak od kilkunastu do dwudziestu sesji, które odbywają się w odstępach maksymalnie kilkutygodniowych. Terapii systemowej nie należy bowiem niepotrzebnie przeciągać. Ważne jest to, aby wszyscy chcieli odbudować relacje.