Niesamowite wesela: jak je organizować

Jestem osobą, która uwielbia być zauważana. Prawie zawsze głośna, pełna energii i żywiołowa. „Mój” Krzysiek zakochał się właśnie w tych cechach charakteru. Uwielbiał uczestniczyć w moich szalonych wykonaniach zwariowanych pomysłów. Nawet wtedy, gdy chodziło o nasz ślub.

Fajerwerki na weselnym przyjęciu: ile kosztują pokazy?

niesamowity pokaz fajerwerków na weseluPowiedziałam Krzyśkowi, że super by było gdybyśmy mieli fajerwerki na naszym weselu. Popatrzył na mnie jak zwykle w takich momentach, a potem powiedział: czemu nie? Od zawsze chciałam mieć niesamowity pokaz fajerwerków na weselu i nie była to już w tej chwili nowość w Polsce, dostępna tylko dla wybrańców. Cena nie jest najniższa, ale też dlatego fajerwerki na weselu robią wrażenie. Ja uwielbiam ten huk, błysk, roziskrzone niebo! Na Sylwestra tylko to mnie trzyma bym nie poszła wcześniej spać. Na naszym weselu to my dyktowaliśmy warunki – jakie fajerwerki, czy sztuczne ognie mają być, w jakiej ilości i o której godzinie. Jedno było pewne. Niebo miało błyszczeć. Oczywiście kryło się za tym coś jeszcze. Chciałam by wszyscy wiedzieli, że właśnie przeżywam najlepsze chwile w życiu. No może nie wszyscy, ale przynajmniej moja wieś. Nie potrafiłam ukryć swojego szczęścia i chciałam, żeby inni też je widzieli. Pokazy pirotechniczne były już na tyle popularne, że mogłam bez problemu znaleźć oferty w Internecie. Gorzej było z cennikiem, bo ten zazwyczaj ustalany jest indywidualnie w zależności od „niesamowitości” pokazu. Im więcej wybuchów, kolorów, szaleństw na niebie, tym drożej – to normalne. Mieliśmy jednak pole do manewru.

Nie chciałam stracić na tym majątku, bo czekała nas jeszcze sesja fotograficzna, ale nie chciałam tez żałować, by efekt nie wyszedł marny. Koniec końców udało nam się znaleźć idealne rozwiązanie, które sprawiło, że dzień naszego ślubu był niesamowity i magiczny. Wielu gości, którzy u nas się bawili, nie zapomni go do końca życia!